Kategoria

Ciekawe Porady

Świąteczny stół

2 grudnia 2015

Na większości blogach królują rankingi na najlepsze prezenty gwiazdkowe, też myślałam aby ugryźć ten temat (nawet mam pewien pomysł) ale wstrzymam się jeszcze chwilkę. Jednak dziś chciałam wam pokazać w jaki sposób możecie udekorować swój świąteczny stół. I wcale nie potrzebujecie do tego drogich gadżetów, wystarczy wasza wyobraźnia i dobranie wszystkiego kolorystycznie.
Do tego wpisu natchnęła mnie przypadkowa wizyta w KIKu, gdzie jest mnóstwo fantastycznych akcesoriów świątecznych za bardzo przystępną cenę.  Nie mogłam przejść obojętnie wobec tych wszystkich cudowności, musiałam nasycić oczy. Jednym słowem wsiąkłam tam bez reszty. Zawsze jednak staram się zachować zimną krew i wybierać rzeczy które wykorzystam i tak z kilku zakupionych gadżecików mogłam wyczarować trzy różne stylizacje stołu wigilijnego. Oczywiście jak na stole pojawią się wigilijne potrawy stół nabierze jeszcze większego świątecznego klimatu. Czytaj więcej…

Wózek – jaki wózek wybrać dla dziecka

15 maja 2014

SONY DSCDrodzy młodzi rodzice – zapewne jeszcze przed narodzinami zastanawiacie się jaki wybrać wózek:  -aby był dobry? – wygodny? – w rozsądnej cenie?
Postanowimy w tym artykule przestawić swoje doświadczenia z zakupu oraz z eksploatacji wózka dla najmłodszych.

10 zasad wyboru dobrego wózka:

  1. wózek powinien być praktyczny – unikajmy kupowania wózka (bo jest ładny) i wygląda pięknie – najprawdopodobniej to będzie jego jedyny atut.
  2. zawsze wybierajmy wózki 4 kołowe– unikajmy 3 kołowce – są one niepraktycznie – wywrotne!!!
  3. na pytanie czy powinny być skrętne przednie kółka – powinny być – lepiej śpiące dziecko wozić w wózku które mają takie kółka. Poza tym w większości wózków które mają kółka skrętne – można je zblokować.
  4. wybierzmy wózek który ma zdejmowane tylne kółka – może się zdarzyć ze będzie potrzeba ich zdemontowania na czas transportu samochodem.
  5. zalecamy zakup wózka z dużymi kołami – opona powinna być jak najszersza – dziecko ma lepszą amortyzację – większe koła to też brak problemu  z zakopywaniem wózka na placach zabaw – w piasku.
  6. wybierajmy wózek który będzie miał największą gondolę – nasi znajomi mieli duży problem z tym ponieważ dziecko im szybko rosło – i w pewnym momencie nie mieściło się już w gondoli, a było za małe na spacerówkę.
  7. Polub, każdy Twój lajk to dla mnie niezwykła nagroda.

  8. unikajmy gadżetów – takich jak dodatkowy hamulec w rączce – zbędny gadżet którego zazwyczaj nie wykorzystamy – a może się zepsuć.
  9. wybierzmy taki który będzie miał dużo miejsca na dodatkowe rzeczy – duży koszyk na dole – zapewne mamusie na zakupach będą zadowolone.
  10. sprawdźmy przed zakupem czy wszystkie obicia są zdejmowalne i można je prać w pralce – uwaga niektóre materiały wymagają prania w pralni na „sucho” – taniej będzie nam wybrać taki wózek którego obicia możemy prać w swojej pralce.
  11. unikajmy kupowania wózka ze wszystkimi funkcjami /możliwościami/ – standardem zawsze jest to iż mamy [bazę + gondolę + spacerówkę] – to jest maksymalny zestaw który powinniśmy kupić. Jeśli chcemy kupić fotelik do samochodu – wybierzmy jako dodatkowy zakup. Rzadko wybierzemy dobry wózek w zestawie z dobrym fotelikiem.
  12. Nigdy nie sugerujmy się ceną wózka – zawsze pytajmy się znajomych – czytajmy internet – można wybrać coś popularnego i dobrego.

A na sam koniec: my wybraliśmy wózek polskiej firmy Jedo.

W kolejnym artykule postaramy się zebrać 10 punktów potrzebnych do wyboru nosidełka do samochodu.

 


Latające dmuchawce – jak nauczyć dziecko smarkać?

20 marca 2014

„Latające dmuchawce” (wiosna, lato) lub „Wyścig śniegowych kulek” (jesień, zima)

 

Najlepiej bawić się kiedy dziecko nie ma kataru.

Formujemy małe kulki z waty lub rwiemy płatki kosmetyczne. Kładziemy na stole i dmuchamy nosem, aż kulka dotrze do mety. Można dmuchać na zmianę, zatykając raz jedną dziurkę, raz drugą. Hania najbardziej lubi wyścigi na podłodze. Leżymy wtedy na brzuchach, dmuchamy (nosem!) i czołgamy się do mety.

Można zacząć wyścigi od dmuchania ustami, a potem zaproponować nosem, jako wersja dla „ekspertów”. Myślę, że dzieciom się spodoba.

Jeśli macie inne propozycje czekamy…

Jazda figurowa na lodzie

6 lutego 2014

Choć tegoroczna zima nie sprzyjała sportom zimowym to jednak udało nam się skorzystać z jej uroków :) Po raz pierwszy wybrałam się z Frankiem na lodowisko, choć przyznam szczerze pełna obaw jak on sobie poradzi. Oczywiście syn zapewniał mnie, że to naprawdę nic trudnego. Poprostu zakładasz łyżwy i jedziesz :) Czytaj więcej…

Zagrasz ze mną ?

31 stycznia 2014

I nie chodzi tu o byle jaka grę, ale o bardzo poważną grę w szachy :)
Na początku września gdy Franek poszedł do przedszkola mieliśmy zdecydować na jakie zajęcia dodatkowego go zapiszemy. Dla mnie było jasne, że idzie na taniec tak jak w zeszłym roku. Czytaj więcej…